środa, 10 listopada 2027

Jakiś czas temu podjąłem decyzję odnośnie mojej przyszłości. Zdecydowałem, że nie chcę do śmierci pracować dla kogoś. Postanowiłem zrobić wszystko, aby jak najprędzej wyrwać się z wyścigu szczurów i być osobą wolną i niezależną. Robić to na co mam ochotę, bez strachu przed finansowymi konsekwencjami moich decyzji. Postanowiłem osiągnąć wolność finansową - stan w którym dochód pasywny pokrywa wszystkie wydatki i nigdy więcej nie musisz pracować jeżeli nie masz ochoty.
Zdecydowałem, że od teraz będę dążył do osiągnięcia tego stanu za wszelką cenę i to będzie moim celem na najbliższe lata. W tym blogu podzielę się z wami moimi przejściami i informacjami dotyczącymi wolności finansowej. Być może blog ten zachęci więcej osób do podjęcia tej najlepszej dla każdego decyzji. Bo nie ma nic lepszego niż wolność i bezpieczeństwo. Niezależność od kruchego systemu emerytalnego i fochów rządu. Brania swojego życia we własne ręce i niepozwalanie innym na wodzenie się za nos. Zapraszam wszystkich do czytania blogu :"Kierunek wolność".
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

O MNIE

Nazywam się Daniel, mam 25 lat. Urodziłem się w Białymstoku, jako najstarszy z siódemki rodzeństwa. Pochodzę z biednej rodziny. W domu nie przelewało się i w najcięższych momentach życia nie otrzymałem od rodziców wsparcia finansowego. To nauczyło mnie niezależności i radzenia sobie w każdej sytuacji. Ukształtowało we mnie pogląd, że jeżeli nie zatroszczysz się o własne życie to wcześniej, czy później będziesz płakać. Widząc życie mojego Ojca zdecydowałem, że nie popełnię jego błędów i stąd decyzja o dążeniu do wolności finansowej.

W wieku 19 lat, po ukończeniu Liceum Ogólnokształcącego i zdaniu matury zadecydowałem o wyjeździe za granicę. Nie wiem czy była to najlepsza decyzja, ale na tamtą chwilę nie widziałem innej opcji. Pracowałem w Anglii i w wieku 22 lat oszczędziłem pierwsze porządne pieniądze. W tym samym roku zakupiłem domek na wsi i 0,79 ha ziemi. Obecnie ta nieruchomość zajmuje koronne miejsce w moich planach na przyszłość, ale o tym później.



W Anglii pracowałem do 2016 roku. Wtedy zadecydowałem o powrocie do Polski i zamieszkaniu w tamtym domku. Nie była to najlepsza decyzja, bo bez stałych dochodów moje oszczędności szybko zmalały. Ostatecznie, po 9 miesiącach znowu wyjechałem do Anglii, później wróciłem do Polski, aby zrobić prawo jazdy. I znowu wyjechałem, tym razem do Holandii. Wtedy doszedłem do wniosku, że z moim życiem jest coś nie tak. Przecież nie będę przez całe życie jeździł w tą i z powrotem. Nie widziałem również siebie w roli stałego emigranta. Podjąłem ostateczną decyzję o zmianie swojego życia na lepsze.

MOJE PLANY NA PRZYSZŁOŚĆ 

1. Postanowiłem, że zamieszkam w moim domku na wsi wraz z rodziną. Jest to piękne miejsce, idealne do wychowywania dzieci (których na razie jeszcze nie mam). W mojej miejscowości zamieszkała już jedna para z czwórką dzieci. Zrezygnowali z życia w Warszawie i osiedlili się w spokojnym miejscu, prowadząc niewielką stadninę koni. Pobudowali sobie mały domek o rozmiarach niewiele większych od mojego. Żyją i wyglądają na szczęśliwych, nie wiem czy są wolni finansowo.

2. Postanowiłem, że nie zamieszkam tam dopóki nie osiągnę wolności finansowej! Już to widzę, jak zdesperowany szukam pracy za marne grosze (bo okolica nie jest najlepsza dla pracowników). Muszę mieć solidny dochód pasywny, zanim zdecyduje się na takie życie.

3. Postanowiłem, że dochód jaki potrzebuję, aby być wolnym finansowo, wraz z żoną i dwójką dzieci to 3.000 złotych miesięcznie. Tak, tyle wystarczy na spokojne życie w tamtej okolicy. Dochód ten osiągnę z wynajmu nieruchomości o wartości łącznej pół miliona złotych (zwrot inwestycji na poziomie 7,2% rocznie).

4. Wszystko co muszę zrobić, to zostać właścicielem dwóch kawalerek na Mokotowie w Warszawie, gdzie obecnie mieszkam. Miasto to ma najlepiej rozwinięty rynek najmu i jest najbezpieczniejsze jeżeli chodzi o tego typu inwestycje.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Tak więc znacie już mój plan i zapewne domyślacie się czego będzie dotyczył ten blog. Tak, będzie dotyczył  moich dążeń do wolności, która dla mnie osobiście zawsze była najważniejsza.